Archiwa tagu: sąsiedzi

„Słodsze niż czekolada” – Sheila Roberts

NA PÓŁCE „PRZECZYTANE” – 30.09.2017

Okładka książki Słodsze niż czekolada

Tłumaczenie: Matylda Biernacka
Tytuł oryginału: Better Than Chocolate
Seria/cykl wydawniczy: Zaczytaj się
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 11 luty 2013
ISBN: 978-83-240-2363-9
Liczba stron: 416
Okładka: Miękka
chocolate„Słodsze niż czekolada” – smakowity tytuł, który zachęca do sięgnięcia po, jak się okazuje, ciekawą opowieść autorstwa Sheili Roberts. Mnie niestety książka dość długo kusiła swoją czekoladową oprawą, ale w końcu postanowiłam po nią sięgnąć. I nie żałuję…
chocoAutorka zabiera czytelników do niewielkiego, ale urokliwego Icicle Falls położonego w stanie Waszyngton, w górskiej krainie, gdzie swoją rodzinną firmę o nazwie „Słodkie Sny” prowadzą prawdziwe kobiety z charakterem. Fabryka czekolady powstała tu już lata temu i od kilku pokoleń jest wizytówką rodziny Sterlingów. Niestety od pewnego czasu biznes kuleje, a nawet znalazł się nad przepaścią i jedyną osobą, która może uratować rodzinne dziedzictwo jest Samantha – najstarsza z sióstr Sterling. Dlaczego dobrze prosperująca firma stanęła na skraju bankructwa przeczytacie w książce. Dodam tylko, że zarówno Samantha, jak i jej mama oraz dwie młodsze siostry łatwo się nie poddają, a Festiwal Czekolady organizowany w okolicach Walentynek wydaje się być trafnym pomysłem. Niestety czasu jest bardzo niewiele, a konkurencja i miejscowy bank są bezlitośni…
chocoZastanawia Was, czy bohaterkom uda się uratować firmę… Czy widmo bankructwa zniknie, a trudności zostaną zażegnane…
chocoKoniecznie sięgnijcie po tę niewymagającą i przyjemną lekturę, która prawdziwie osłodzi Wam chwile spędzone z książką. Sheila Roberts napisała powieść o kobietach i skierowała ją właśnie do kobiet. Determinacja, siła i przedsiębiorczość bohaterek jest godna pozazdroszczenia i może być przykładem do naśladowania. Kłopoty i trudności są dla sióstr Sterling motorem napędowym, a stawianie wszystkiego na jedną kartę wydaje się być w tej sytuacji jedynym rozsądnym rozwiązaniem. „Słodsze niż czekolada” to optymistyczna historia, która może motywować i zachęcać do działania. Jest w niej wiele optymizmu, pomimo licznych przeciwności losu, którym dziewczyny muszą stawić czoła. Autorka pisze ciekawie, lekko i z humorem. Jestem bardzo pozytywnie nastrojona po lekturze tej powieści i myślę, że każda z nas potrzebuje jeszcze więcej właśnie takich pozytywnych opowieści. Nadmienię jeszcze, że „Słodsze niż czekolada” to pierwsza część całego długiego cyklu opowieści zatytułowanych „Życie w Icicle Falls”, których akcja ma miejsce w tym klimatycznym, małym miasteczku. Zastanawiam się, czy doczekamy się kolejnych części w polskim przekładzie…
chocoA tymczasem zachęcam do lektury. Powieść w sam raz na jesienną chandrę i poprawę nastroju.
INNE WYDANIA:
13548078 19319500 16038071 16187177 26077354
18000130 22381548 17611316 18395903 19351198

liniakulkiKsiążka bierze udział w wyzwaniach:

Czytamy powieści obyczajowe; WyPożyczone; Przeczytam tyle ile mam wzrostu; Wielkobukowe wyzwanie 2017 – podróże; Wyzwanie czytelnicze 2017; Wyzwanie Biblioteczne II; Gra w kolory; Miniczelendż 2017; Z półki;
liniakulki

„Tajemnica dziesiątej wsi” – Agnieszka Olszanowska

NA PÓŁCE „PRZECZYTANE” – 30.08.2017

Okładka książki Tajemnica dziesiątej wsi

Seria/cykl wydawniczy: Saga z dziesiątej wsi 2
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania:  16 marzec 2017
ISBN: 978-83-8097-089-2
Liczba stron: 301
Okładka: Miękka
liniapodkreslnikKiedy przed niespełna rokiem sięgnęłam po „Listy z dziesiątej wsi” pamiętam, że miałam mieszane uczucia, ale sama fabuła powieści bardzo mi się podobała. Teraz przyszła pora na drugą część sagi mieszkańców dziesiątej wsi i muszę przyznać, że „Tajemnica…” w stu procentach spełniła moje oczekiwania.
blogjes
Wcześniej czytaliśmy o losach kobiet z rodziny Cichych – Beaty i jej babci Basi, zapoznaliśmy się z osobliwą korespondencją z lat wojny i okupacji. Tym razem poznajemy bliżej sąsiada Cichych – Pawła Zarządcę oraz jego dziadka, nieżyjącego już Zefiryna, który przed laty stał się miejscowym dziwakiem i postrachem wsi. Historia rodziny Zarządców, czy raczej Sianowskich (jak się powinni nazywać) pełna jest sekretów i niedopowiedzeń. Wydaje się nawet, że od wieków krąży nad nimi swego rodzaju fatum, a może piętno, przed którym próżno się bronić. Zawikłane losy, błędy przodków i trudny charakter dziedziczony z pokolenia na pokolenie nie ułatwia obecnemu dziedzicowi majątku – Pawłowi rozliczenia się z demonami przeszłości. A mimo to mężczyzna próbuje odkreślić grubą kreską przeszłość i zacząć wszystko od nowa…
blogjes„Tajemnicę dziesiątej wsi” przeczytałam dosłownie jednym tchem. Moim zdaniem jest ona równie ciekawa, jak „Listy…”, ale o wiele lepiej skonstruowana. Tym razem nie ma sztucznego podziału na części i zbędnych suchych cytatów, a przeszłość płynnie przeplata się z teraźniejszością. Wydarzenia intrygują i budzą niepokój. Ciekawość bierze górę i wyjaśnienie tajemnicy po prostu nie pozwala odłożyć książki na później. Napięcie budzi emocje, a poplątane losy dwóch żyjących po sąsiedzku rodzin frapują i wywołują rumieńce. Bohaterowie są prawdziwymi ludźmi z krwi i kości, a ich skomplikowane życie nosi wszelkie znamiona realizmu. Zalety i wady polskiej wsi widoczne są jak na dłoni.
Bardzo podobała mi się właśnie taka koncepcja powieści i chętnie wybrałabym się ponownie do Starego Folwarku i Zwierzyńca, których mieszkańcy mają jeszcze na pewno wiele do opowiedzenia.
liniapodkreslnik
Książka bierze udział w wyzwaniach:

Czytamy powieści obyczajowe; WyPożyczone; Przeczytam tyle ile mam wzrostu; Wyzwanie Biblioteczne I; Wyzwanie CZYTAMY NOWOŚCI; Wyzwanie czytelnicze 2017; Wielkobukowe wyzwanie 2017;
liniapodkreslnik

„Uzasadnione wątpliwości” – Kasia Bulicz-Kasprzak

NA PÓŁCE „PRZECZYTANE” -  31.10.2016

Okładka książki Uzasadnione wątpliwości

Seria/cykl wydawniczy: Po sąsiedzku 3
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 05 lipiec 2016
ISBN: 978-83-8069-404-0
Liczba stron: 408
Okładka: Miękka 

linia18Lektura powieści „Uzasadnione wątpliwości” Kasi Bulicz – Kasprzak pozwoliła mi na powrót do Rubinia. Moja kolejna wizyta w tym dolnośląskim miasteczku położonym nad rzeką Młynówką pozostawiła po sobie, podobnie jak dwie poprzednie, mnóstwo wrażeń. Ponowne spotkanie z mieszkańcami ulicy Różanej obfitowało w ciekawe wydarzenia, intrygujące rozwiązania i przede wszystkim emocje. Bo ulica nadal żyje swoim własnym życiem, a wśród linia17sąsiadów wciąż wiele się dzieje…

Sędziwa Leokadia – nestorka rodu Jezierskich całym sercem pragnie szczęścia swojego najstarszego wnuka i używając przeróżnych wybiegów uparcie dąży do tego celu. Tym bardziej, że Marta – była żona Olgierda wciąż z nią mieszka. Co ciekawe, staruszka decyduje się wreszcie ujawnić prawdę o śmierci jej ukochanego męża. Małżeństwo młodszego wnuka Leokadii – Konrada przechodzi poważny kryzys, ale mężczyzna wciąż ucieka przed problemami. Tylko czy po takim czasie będzie miał po co wracać do Karoliny i chłopców… Marysia Jezierska – ceniona nauczycielka i wrażliwa poetka musi zmierzyć się z niespodziewanymi wydarzeniami oraz pokonać własne wyrzuty sumienia. W rodzinie Krupskich także wrze jak w ulu. Janusz nadal mieszka u sąsiada, choć jego relacje z Janiną nie są już tak lodowate. Jego żona w tajemnicy przed rodziną spędza jakiś czas w szpitalu nie przyznając się do poważnych problemów ze zdrowiem.
Sylwia Brzozowska otrzymuje drugą szansę na późne, tym razem, macierzyństwo, a jej relacje z siedemnastoletnia Julką są nadal napięte. Kryzys w małżeństwie Michała i Agaty spędza młodej żonie sen z powiek, choć dziewczyna uparcie wierzy, że to przejściowe trudności. Ale czy rzeczywiście?… Na koniec poznajemy też zwycięzcę konkursu na najpiękniejszy ogród, który pomimo powodzi, zniszczeń i szkód mieni się przepięknymi kolorami lata. linia17

Jak to w ostatniej części wiele wątków znajduje rozwiązanie, sekrety wychodzą na jaw, intrygi zostają rozszyfrowane, a bohaterowie nadal kochają się, nienawidzą, kłócą, plotkują i żyją swoim życiem.

Pozostaję pod wrażeniem wszystkich trzech części sagi Kasi Bulicz-Kasprzak. Lektura wszystkich tomów dostarczyła mi emocji, wzruszeń, ale także wzbudzała wątpliwości i niedowierzanie, a chwilami nawet złość. Jestem pewna, że o mieszkańcach ulicy Różanej w Rubiniu autorka mogłaby napisać jeszcze co najmniej kilka równie interesujących części, bo wykreowani bohaterowie to prawdziwi ludzie z krwi i kości, którzy przeżywają swoje radości i smutki, ale żyją prawdziwie, a los nie szczędzi im niespodzianek.

Jeśli zatem chcecie poznać to urocze miasteczko położone nad niewielką rzeką, być świadkami zwykłej codzienności niezwykłych ludzi oraz z ochotą wracać do Rubinia wraz z każdym kolejnym tomem opowieści to sięgnijcie koniecznie po wszystkie trzy części sagi „Po sąsiedzku”. Osoby gustujące róże2w powieściach obyczajowych i sagach rodzinnych na pewno będą usatysfakcjonowane, a i pozostali na pewno znajdą tu wątki, które ich zainteresują.

Polecam.

SAGA „PO SĄSIEDZKU” OBEJMUJE:

Dom na skraju

„DOM NA SKRAJU”

Szlachetne pobudki

„SZLACHETNE POBUDKI”

Okładka książki Uzasadnione wątpliwości

„UZASADNIONE WĄTPLIWOŚCI”

kwiatuńcieKsiążka bierze udział w wyzwaniach na 2016 rok:

POD HASŁEM 2015
CZTERY PORY ROKU Wyzwanie biblioteczne 2016
12 NOWOŚCI W 2016 ROKU

kwiatuńcie