„Oświadczyny” – Tasmina Perry

NA PÓŁCE „PRZECZYTANE” – 07.12.2017

Okładka książki Oświadczyny

Tłumaczenie: Małgorzata Bortnowska
Tytuł oryginału: The Proposal
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 17 listopad 2017
ISBN: 978-83-65740-43-4
Liczba stron: 432
Okładka: Miękka ze skrzydełkami
liniastokrotkiUwielbiam powieści obyczajowe, w których przeszłość przeplata się z teraźniejszością, a dawne, czasem bardzo odległe wydarzenia mają wpływ na to co dzieje się tu i teraz. „Oświadczyny” Tasminy Perry to właśnie tego rodzaju ciepła i klimatyczna historia, która wspaniale wpisuje się w atmosferę Bożego Narodzenia. A ja mogłam się nią delektować dzięki uprzejmości Wydawnictwa Kobiecego, za co serdecznie dziękuję.
gołąbkiGeorgię i Amy różni dosłownie wszystko – narodowość, wiek, status społeczny, pozycja materialna, a łączy w zasadzie tylko jedno – tęsknota za prawdziwą miłością. Zbliżają się święta, magiczny czas w roku – okazja do naprawienia błędów, wybaczenia i pogodzenia się z przeszłością. Siedemdziesięcioletnia Georgia, emerytowana właścicielka wydawnictwa, kobieta z pozycją, pragnie po raz pierwszy w swoim życiu odwiedzić Nowy Jork. Nie czuje się na siłach, aby udać się tam sama, więc poprzez ogłoszenie poszukuje towarzyszki podróży. Na jej ofertę odpowiada Amy – młoda amerykanka, tancerka, której kariera zawodowa, podobnie jak i życie prywatne dalekie są od ideału. Każdej z kobiet przyświeca inny cel podróży. Aż trudno uwierzyć, że wspólny czterodniowy wyjazd za ocean zaowocuje tak ogromnymi zmianami w życiu obu bohaterek. A jednak… Georgii uda się spełnić marzenie z młodości i rozliczyć z bolesną przeszłością, a Amy odnajdzie w sobie siłę do walki z piętrzącymi się przeciwnościami losu.
gołąbki„Oświadczyny” to pierwsza powieść pani Perry, jaką miałam przyjemność przeczytać. Jestem pod wrażeniem, bo to naprawdę ciekawa opowieść. Jest efektowna, daje do myślenia i pozwala przenieść się w czasie o ponad pół wieku. Zastosowane dwie płaszczyzny czasowe – lata pięćdziesiąte XX wieku – czas młodości Georgii, prestiżowe szkoły dla panien, bale debiutantek, na których dziewczęta znajdowały swoich przyszłych mężów oraz druga dekada XXI wieku, w którym, co ciekawe, prestiż i dobry styl nadal pozostają w cenie bardzo ładnie się komponują i płynnie przenikają. Łącznikiem pomiędzy tymi dwoma światami jest postać Georgii oraz miłość jako uczucie wyjątkowe i ponadczasowe. I teraz i przed laty każdy pragnął znaleźć szczęście u boku wybranej osoby – tutaj nic się nie zmieniło. Pomimo, iż świat poszedł naprzód, lęk, niepokój i trema również pozostały takie same. Autorka w bardzo delikatny i taktowny sposób poprowadziła wątki romansowe, czy raczej romantyczne. Uczuciom łączącym bohaterów nadała wymiar metafizyczny.
Tasmina Perry pokazała, że potrafi zaskakiwać czytelnika zarówno jeśli chodzi o niespodziewane zwroty akcji, jak i o samo zakończenie. Dzięki temu przyjemność lektury była ogromna pomimo, że pewne rozwiązania i zamysły dało się przewidzieć.
Jedyne czego mi zabrakło to prawdziwych, głębokich emocji, które trafiają do serca i poruszają duszę, czasem wycisną łezkę, innym razem wstrząsną lub wzbudzą zdumienie.
gołąbkiZachęcam do sięgnięcia po tę „gwiazdkową” lekturę. Znajdziecie w niej cudownie ciepły klimat odpowiedni dla świątecznego odpoczynku. Odbędziecie niesamowitą podróż w towarzystwie szacownej starszej Pani i niepewnej siebie młodej dziewczyny. Zagłębicie się w przeszłość i poznacie jej tajemnice. Ja sama natomiast z ciekawością sięgnę po kolejną powieść Pani Perry mając nadzieję, na równie interesującą lekturę.
INNE WYDANIA:
18488700 21326504 24192310 23837563 30361090
27235545

liniastokrotki

Książka bierze udział w wyzwaniach:
Czytamy powieści obyczajowe; WyPożyczone; Przeczytam tyle ile mam wzrostu; Wyzwanie CZYTAMY NOWOŚCI; Wyzwanie czytelnicze 2017; Wielkobukowe wyzwanie 2017 – podróże; Pod hasłem; Cztery Pory Roku;
liniastokrotki

Jedna myśl nt. „„Oświadczyny” – Tasmina Perry”

  1. Jestem mile zaskoczona fabułą.
    Głupio przyznać, ale po okładce uznałam, że to typowy romans, taki „harlequinowski” i nie przeczytałam opisu książki gdy była w zapowiedziach :(
    No głupio, na szczęście są blogi, które weryfikują błędne podejście do książek :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>