„Miejsce dla dwojga” – Richard Paul Evans

NA PÓŁCE „PRZECZYTANE” – 29.04.2017

Okładka książki Miejsce dla dwojga

Tłumaczenie: Hanna de Broekere 
Tytuł oryginału: A Step of Faith
Seria/cykl wydawniczy: Dzienniki pisane w drodze 4
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 18 kwiecień 2016
ISBN: 978-83-240-3619-6
Liczba stron: 272
Okładka: Miękka
linie_kokardkiJak miło było po raz kolejny towarzyszyć Alanowi Christoffersenowi w jego samotnej pieszej wędrówce z Seattle do Key West na Florydzie. Przeszedłszy nieco ponad połowę dystansu bohater wiele się nauczył, ale i wiele przeżył. Co prawda nie zdołał jeszcze poukładać sobie do końca własnego życia po tym, jak jego ukochana żona McKyle zmarła w wyniku powikłań po urazie kręgosłupa, ale był już na dobrej drodze do rozpoczęcia całkiem nowego życia. A tymczasem czwarty etap podróży Alana stanął pod dużym znakiem zapytania, kiedy lekarze zdiagnozowali u niego poważną chorobę. Kolejny pobyt w szpitalu, wsparcie ojca i najbliższych przyjaciół oraz pomyślna diagnoza sprawiły, że bohater po dłuższej przerwie mógł powrócić na trasę. Następne kilometry przemierzone z St. Louise do Folkston przy granicy z Florydą dostarczyły bohaterowi wiele niespodziewanych emocji. Mężczyzna odwiedził Memphis oraz Tupelo – miejsce urodzenia Elvisa Presley’a, a chcąc pomóc pewnej kobiecie trafił do sekty. Kontynuując dalej swój marsz przeszedł przez tereny bagien Okefenokee zamieszkałych przez aligatory, węże i inne groźne zwierzęta. I pewnie jego wędrówka trwałaby dalej, gdyby nie niespodziewana wiadomość z Passadeny – jego rodzinnego domu…
blogjesieńPodróż w towarzystwie Alana i tym razem dostarczyła mi wiele emocji oraz wzruszeń. Podczas lektury odpłynęłam zupełnie w jego świat, razem z bohaterem przeżywałam rozterki, zwątpienia, smutki i radości. Gdzieś wewnętrznie trzymałam kciuki za jego powrót do zdrowia i wzruszałam się, gdy dwie najbliższe kobiety zwierzały mu się ze swoich uczuć.
Aby móc tak przeżywać opowiedziane wydarzenia, książka musi być naprawdę dobrze napisana. A Pan Evans nie pierwszy raz udowodnił, że umie trafić prosto do duszy czytelnika. Pisze ciekawie, emocjonalnie, bez zbędnego patosu, ale pozostawia czytelnikowi pewną dowolność. Każdy sam może wybrać z jego powieści to, co uważa za najbardziej wartościowe. Dla mnie osobiście „Dzienniki pisane w drodze” to najlepsza seria ze wszystkich powieści autora. Polecam serdecznie, a sama już nie mogę się doczekać zakończenia.
blogjesień
INNE WYDANIA:
15802930 24194780

linie_kokardkiCzytamy powieści obyczajowe; WyPożyczone; Przeczytam tyle ile mam wzrostu; Wielkobukowe wyzwanie 2017 – podróże; Wyzwanie czytelnicze 2017; Wyzwanie biblioteczne wariant I;

linie_kokardki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>