„Mniej złości, więcej miłości” – Natalia Sońska

NA PÓŁCE „PRZECZYTANE” – 20.03.2017

Okładka książki Mniej złości, więcej miłości

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 20 lipiec 2016
ISBN: 978-83-7976-441-9
Liczba stron: 324
Okładka: Miękka
LINIE KWIATKI 192Zachęcona klimatyczną wizytą w Zakopanem w powieści „Obudź się ,Kopciuszku” po prostu musiałam sięgnąć po kolejną powieść Natalii Sońskiej. Skuszona tytułem, bez większego namysłu sięgnęłam po „Mniej złości, więcej miłości” i znów otrzymałam ciepłą i sympatyczną opowieść o przyjaźni, miłości, wybaczaniu. Wiele w niej niespodzianek, rozczarowań i trudnych życiowych decyzji, od których często zależy dalsze być lub nie być.
KWIATKI BIAŁEKinga pracuje w redakcji poczytnego czasopisma, wiedzie ustabilizowane życie u boku swojego chłopaka fotografa i oboje snują plany na wspólną przyszłość. Ale zanim to nastąpi, Daniel musi jeszcze wykonać duże zlecenie, co wiąże się z trzymiesięcznym pobytem w Afryce. Kinga zdaje sobie sprawę, że taka długa rozłąka przysporzy jej bólu i tęsknoty, ale jednocześnie będzie dobrym sprawdzianem dla ich związku. A tu jeszcze dodatkowo los szykuje dla Kingi i Daniela kolejną niespodziankę…
KWIATKI BIAŁEKiedy w dość niespodziewanych okolicznościach Kinga poznaje Mirkę, bohaterka nie wie jeszcze, że ich drogi złączyły się na dłużej. Bo oto pewnego dnia przy sąsiednim biurku w wydawnictwie, na dawnym miejscu jej przyjaciółki Hani, która jakiś czas temu zmieniła pracę, zasiadła właśnie Mira. Obdarzone podobnym temperamentem i nieprzeciętną pomysłowością kobiety szybko zaprzyjaźniają się ze sobą, a problemy osobiste Mirki szybko stają się również kłopotami Kingi. Tym bardziej, że ich życie może znajdować się w niebezpieczeństwie…
KWIATKI BIAŁERównowagą dla porywczego i upartego charakteru Kingi jest jej najbliższa rodzina. Dom w Szczecinie, w którym zamieszkuje jej mama i babcia to bezpieczna przystań, w której bohaterka może się zdystansować, odpocząć, naładować akumulatory i spojrzeć na życie z nieco innej perspektywy. Tym bardziej, że ukochana babcia Janina i mama Halina zawsze gotowe są wspierać swoją dziewczynkę. To właśnie tu, w Szczecinie, Kinga odkrywa tajemnice z przeszłości związane z rodzinnym domem i jego dawnymi właścicielami.
KWIATKI BIAŁENatalia Sońska stworzyła bardzo ciekawą historię, w której wiele się dzieje. Wartka akcja, ciekawe wątki i intrygujący bohaterowie sprawiają, że od książki trudno się oderwać. W warstwę obyczajową autorka wplotła intrygujący wątek kryminalny, który dodaje niepewności i buduje napięcie, a rozwiązanie zagadki zaskakuje czytelnika. Jest tu także wiele zabawnych, humorystycznych sytuacji, które stwarzają poczucie lekkości i rozładowują napięcie.
KWIATKI BIAŁEMuszę przyznać, że bardzo odpowiada mi sposób pisania Pani Natalii. Prosty, ale plastyczny język, zwięzły i lekki styl, z jednej strony sporo humoru, z drugiej… poważnych emocji, które trafiają do duszy czytelnika, to dla mnie prawdziwe atuty tej powieści. Nie będę się czepiała przewidywalności niektórych zachowań, czy sytuacji, bo przecież jest to lekka i przyjemna lektura na poprawę nastroju lub miły wieczór.
LINIE KWIATKI 192

Książka bierze udział w wyzwaniach:
Czytamy powieści obyczajowe; WyPożyczone; Przeczytam tyle ile mam wzrostu; Wyzwanie biblioteczne wariant I;  Wielkobukowe wyzwanie 2017 – podróże; Cztery pory roku; Łów słów;
LINIE KWIATKI 192