„Dziecko wspomnień” – Steena Holmes

NA PÓŁCE „PRZECZYTANE” – 4.01.2016

Okładka książki Dziecko wspomnień

Tłumaczenie: Urszula Gardner
Tytuł oryginału: The Memory Child
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 07 październik 2016
ISBN: 978-83-65506-26-9
Liczba stron: 240
Okładka: Miękka
misieJuż minęły trzy lata odkąd przeczytałam „Szukając Emmy” Steeny Holmes, ale do dziś pamiętam tę opartą na prawdziwych wydarzeniach, wzruszającą i przepełnioną emocjami opowieść o zaginionej dziewczynce po której słuch zaginął. Historia Emmy Tylor zapadła mi głęboko w pamięć. Dziś skończyłam czytać „Dziecko wspomnień” i jestem przekonana, że ujmująca historia Diany, Briana i Grace również na długo pozostanie w moim sercu.dzidzia
Dianę poznajemy w momencie gdy z ogromną miłością i czułością opiekuje się swoją nowo narodzoną córeczką. Jej mąż przebywa w podróży służbowej, a ona ma do pomocy opiekunkę, która czuwa nad jej i dziecka bezpieczeństwem. Diana bardzo obawiała się swojego macierzyństwa po tym, jak jej mama cierpiała na depresję i psychozę poporodową. Przez pewien czas zastanawiała się nawet nad aborcją, ale jej kochający i opiekuńczy mąż odwiódł ją od tego pomysłu. Teraz Diana tuli do serca swoją córeczkę i jest szczęśliwą, choć bardzo zaborczą i nadopiekuńczą matką. Akcja powieści biegnie dwoma torami i relacja bohaterki z czasu obecnego przeplata się ze wspomnieniami Briana, który dzieli się swoimi przeżyciami szczęśliwego ojca oczekującego na pojawienie się dziecka od momentu, gdy odkrył, że żona zaszła w ciążę.
Obie te historie zazębiają się ze sobą dając obiektywny obraz rzeczywistości i wyobrażenie o tym, jakie mechanizmy doprowadziły do takich, a nie innych konsekwencji.
dzidziaCzytałam tę powieść z ogromnym zaciekawieniem przez cały czas mając wrażenie, że coś w niej jest nie tak. Lektura zmuszała mnie do ciągłego balansowania na granicy dwóch światów – tylko jeszcze nie wiedziałam jakich. Oczywiście próbowałam zgadywać co też mogło się wydarzyć, ale moje założenia za każdym razem okazywały się chybione. Emocje towarzyszące lekturze sięgnęły zenitu, gdy wreszcie zbliżając się do finału poznajemy prawdę na temat wydarzeń, jakie spotkały Dianę, Briana i malutką Grace. Zakończenie było dla mnie prawdziwym zaskoczeniem, a poznana dzięki niemu prawda wprawiła mnie w zdumienie.
dzidziaOpierając się na opowieściach matek autorka stworzyła niezwykle autentyczną opowieść, która przemawia prosto do serca. Depresja poporodowa, kiedyś bagatelizowana i sprowadzana do rangi szalejących hormonów, dziś jest już nazywana po imieniu i lekarze podejmują z nią walkę. Ile na świecie matek, tyle historii o tym, jak każda z nich przechodziła przez ten trudny okres w swoim życiu. Dlatego dobrze, że Steena Holmes podjęła ten trudny i ciekawy temat ściśle związany z psychiką kobiety – matki. Muszę przyznać, że zrobiła to bardzo dobrze i wiarygodnie. Jej powieść ciekawi, wzrusza, ujmuje, ale nie ma w niej ckliwości i banału. Nie idealizując i nazywając rzeczy po imieniu autorka kreuje bardzo prawdziwy świat z bohaterami, którzy są ludźmi z krwi i kości. My, czytelnicy, potrafimy ich wysłuchać, zrozumieć, tylko szkoda, że nie możemy pomóc. Niekonwencjonalna forma powieści sprawia, że staje się ona oryginalna nie tylko w swojej treści.
dzidziaPrzyznaję, że bardzo się ucieszyłam, gdy w zapowiedziach Wydawnictwa Kobiecego pojawiła się zapowiedź „Dziecka wspomnień”. A teraz, gdy poznałam już tę interesującą opowieść jestem przekonana, że po każdą następną powieść autorki będę sięgać z prawdziwą przyjemnością i bez zastanowienia.
Polecam serdecznie.
INNE WYDANIA
18706032

misieKsiążka bierze udział w wyzwaniach:

Czytamy powieści obyczajowe; WyPożyczone; ABC czytania 2017; Zaczytajmy się; Przeczytam tyle ile mam wzrostu; Wyzwanie biblioteczne wariant I; Wyzwanie czytelnicze 2017

misie

Jedna myśl nt. „„Dziecko wspomnień” – Steena Holmes”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>