„Ostatni list” – Maria Ulatowska

NA PÓŁCE „PRZECZYTANE” – 15.11.2016

Okładka książki Ostatni list

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania:  17 maj 2016
ISBN: 978-83-8069-351-7
Liczba stron: 344
Okładka: Miękka
blogjesiennyPamiętam jak po lekturze powieści „Całkiem nowe życie” autorstwa Pani Marii Ulatowskiej pierwsze co mi się nasunęło, to zdecydowanie większa dojrzałość i realizm zarówno jeśli chodzi o wydarzenia, jak i bohaterów. Czytając „Ostatni list” przekonałam się, że autorka jeszcze zapewne nie raz może mnie pozytywnie zaskoczyć. Historia Majki Czerskiej – skomplikowanej i niestałej singielki, serca2mocnej kobiety, egoistki, która stara się podporządkować sobie otoczenie, z jednej strony może bulwersować, drażnić i wkurzać, a z drugiej daje do myślenia i zmusza do wyciągania wniosków. Co ciekawe, sama bohaterka również nie ma o sobie zbyt dobrego zdania, żyje jakby w rozdwojeniu pokazując swoje dwie natury.
Z jednej strony kochliwa i atrakcyjna przyciąga do siebie mężczyzn mając w sobie to „coś”. Jednak jej związki to zazwyczaj krótkie przygody, spontaniczne spotkania bez zbędnych sentymentów. Bohaterka żyje skacząc „z kwiatka na kwiatek”, porzucając kolejnych partnerów i jest jej z tym dobrze. Nawet jeśli jakiś związek znaczy dla niej coś więcej, a uczucia jakie nosi w sercu nazywa miłością, to i tak duma i ambicja nie pozwalają jej na okazywanie słabości. Swój ból opłakuje w samotności, a antidotum na cierpienie często bywa nowy związek. I tak w życiu Majki pojawiają się wciąż nowi mężczyźni…
Jednym z nich jest Zbyszek, któremu kobieta nie potrafi się oprzeć. Ich związek, choć daleki od ideału, trwa przez lata, a uczucia mu towarzyszące Majka nazywa miłością. Jednak, gdy w życiu bohaterki pojawia się Andrzej, a wraz z nim nowe uczucie, Maja sama już nie wie, czy można kochać jednocześnie dwóch mężczyzn?
Niespodziewanie dają znać o sobie nowe okoliczności, a tym samym zbliża się czas na podjęcie życiowych decyzji i dokonanie pewnych wyborów…

Jest jeszcze druga natura Majki – uczynna, kochająca zwierzęta, żołędzierodzinna i ciepła, gotowa nieść pomoc osobom w potrzebie. Jednak te jej cechy przejawiają się rzadko i traktowane są przez nią samą jako słabostki, zdominowane przez silną i niezależną osobowość.

Która natura zwycięży w bohaterce? Oczywiście nie zdradzę, ale zapewniam, że zakończenie może Was naprawdę zaskoczyć.

W moim przekonaniu jest to najlepsza powieść Pani Marii, jaką miałam przyjemność przeczytać. Kontrowersyjna i wyrazista postać, której postępowanie budzi tak wiele sprzecznych emocji to ogromny atut tej historii. Wartka akcja, cały ciąg interesujących zdarzeń, które nie tracą na swojej autentyczności i nie słabnące zainteresowanie powodują, że od książki nie można się oderwać. Lektura tej powieści jest niczym prawdziwie ekstremalna przejażdżka rollercoasterem. koszykNa pewno docenią ją osoby uwielbiające adrenalinę. Dla mnie ta powieść była prawdziwym zaskoczeniem, a myślę, że i Wy takiej Pani Marii Ulatowskiej jeszcze nie poznaliście.

Zachęcam do lektury.
LINIA JESIENKsiążka bierze udział w wyzwaniach na 2016 rok:
POD HASŁEM 2015
Wyzwanie biblioteczne 2016 CZTERY PORY ROKU
 12 NOWOŚCI W 2016 ROKU  

LINIA JESIEN

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>