„Huragan miłości” – Sandra Brown

NA PÓŁCE „PRZECZYTANE” – 27.09.2016

Okładka książki Huragan miłości

Tłumaczenie: Anna Kruczkowska
Tytuł oryginału: 22 Indigo Place
Wydawnictwo: Książnica
Data wydania: 15 październik 2008
ISBN: 978-83-245-7637-1
Liczba stron: 204
Okładka: Miękka
blog27„Huragan Miłości” to całkiem przyjemny romans obyczajowy autorstwa Sandry Brown. Z zasady nie czytuję romansów z tzw. grupy harlequinów, ale dla Pani Sandry jestem gotowa zrobić wyjątek. Bardzo odpowiada mi styl pisania autorki, sposób budowania napięcia (choć tego zdecydowanie więcej jest w powieściach kryminalnych) i ciekawe zwroty akcji, dzięki blogróżaktórym z niesłabnącym zainteresowaniem śledzimy opowieść od początku do końca.

„Huragan miłości” to historia Laury – trzydziestoletniej panienki z dobrego domu, która w spadku po rodzicach dziedziczy ogromne długi. Aby spłacić zobowiązania musi sprzedać rodzinną rezydencję w niewielkim miasteczku George u wybrzeży Atlantyku. Mężczyzna zainteresowany ofertą to nikt inny, jak James Paden, szkolny kolega Laury, rozrabiaka i nicpoń, z którym w przeszłości Laura miała do czynienia. Ich zupełnie odmienne charaktery, nieokrzesanie i gwałtowność Jamesa powodują konflikty, w których Laura wcale nie chce uczestniczyć. Nie ma też zamiaru sprzedawać domu, komuś, komu nie może i nie chce ufać. Niestety czas nagli, a długi wciąż rosną…

Jaką decyzję podejmie bohaterka? Kim naprawdę okaże się James Paden? Jakie jeszcze niespodzianki czekają na bohaterkę?

Z jednej strony ta romantyczna, lekka w odbiorze historia z czasów nam współczesnych podejmuje wątek mezaliansu tak charakterystyczny dla XIX i pierwszej połowy XX wieku. Odmienna przeszłość bohaterów, zupełnie różne style życia i to „coś”, co przyciąga do siebie przeciwieństwa. Miłość rodzicielska, bezwarunkowa i piękna to kolejny temat warty zwrócenia większej uwagi. Z drugiej strony jest to dość typowa opowieść o niegrzecznym chłopcu i grzecznej dziewczynce, popularna i przewidywalna w ogólnym zarysie, choć trzeba wspomnieć, że autorka nie szczędzi nam niespodzianek, które uatrakcyjniają lekturę.

Pani Brown posiada dodatkowo szczególną umiejętność dokładnego i obiektywnego przedstawiania postaci. Jej bohaterowie są wiarygodni, nieprzerysowani, mają swoje wady i zalety podobnie jak my wszyscy, dzięki czemu cała historia nabiera autentyzmu.

Nie nastawiajcie się na lekturę wysokich lotów, bo to nie ta półka. Ale… jeśli lubicie krótkie, nastrojowe, miłosne historie ze szczyptą pikanterii, które posiadają nieco głębszą wymowę i skłaniają do czytania „między wersami”, „Huragan miłości” na pewno Was zainteresuje. Jeżeli natomiast stronicie od romansów w stylu harlequin, to zróbcie wyjątek i sięgnijcie po sercektórąś z powieści Pani Sandy Brown, a przekonacie się, że romans romansowi nie równy.

Polecam.
INNE WYDANIA:
Okładka książki Huragan miłości http://3.bp.blogspot.com/-tMksp7mJWqY/U4obGuE5-vI/AAAAAAAACHU/I2ntU0diUDY/s1600/indeks.jpg 30351 2647294 14622450
2501893 22473377 11513618 http://d2arxad8u2l0g7.cloudfront.net/books/1293409929l/3007190.jpg 10033559
25439013 29714281 20813752

subtelnyKsiążka bierze udział w wyzwaniach na 2016 rok:

A B C CZYTANIA CZTERY PORY ROKU POD HASŁEM 2015

subtelny

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>