„Złocista Dolina” – Iwona J. Walczak

NA PÓŁCE „PRZECZYTANE” – 16.07.2016

Okładka książki Złocista Dolina

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 27 marzec 2012
ISBN: 978-83-7674-171-0
Liczba stron: 415
Okładka: Miękka ze skrzydełkami
linia pomarańczowa„Złocista dolina” przyciągnęła mnie swoim sielskim klimatem widocznym na okładce. Spojrzawszy na książkę, pomyślałam sobie, że w takim miejscu miło byłoby spędzić wakacje. I rzeczywiście Iwona J. Walczak zabiera czytelnika na Mazury do małej miejscowości Mordki, gdzie trzy przyjaciółki postanawiają stworzyć pensjonat i ośrodek wyjazdowy dla grup zorganizowanych. Dorota, Kasia i Majka – trzy kobiety, które połączyła młodość i kwiatuszek pomczasy studenckie, a poróżniło dorosłe życie chcą się na nowo odnaleźć i odbudować swoją przyjaźń. Teraz, gdy ich dzieci są już prawie dorosłe postanowiły wreszcie pomyśleć o sobie.

Dorota – samotna matka Tamary, nadopiekuńcza i despotyczna decyduje się na powrót z Niemiec, gdzie przez lata opiekowała się starszymi ludźmi, do rodzinnej miejscowości, gdzie czeka do zagospodarowania i przebudowy gospodarstwo po rodzicach. Kobieta realizuje się w tym przedsięwzięciu, zarządza i organizuje, załatwia sprawy formalne i stara się aby wszystko przebiegało zgodnie z planem.

Kasia – samotna matka nastoletniego Piotrka pragnie zmian w swoim życiu. Chce odnaleźć byłego męża i przeprowadzić z nim rozwód, myśli o zmianie pracy, a przede wszystkim chce pomóc Dorocie w stworzeniu ośrodka. Jest to dla niej wyzwanie i odskocznia od rutyny dnia codziennego, wygodna alternatywa dla tego co było. Tutaj może rozwijać swoje fotograficzne talenty.

Majka – matka dorastającej Zuzy i żona Jarka. Wspiera swoje przyjaciółki, choć najmniej angażuje się w przedsięwzięcie. kwiatuszek pomChętnie przebywa w Mordkach i tutaj stara się „stanąć na nogi” po tragicznej śmierci męża. Traktuje to miejsce jako ucieczkę, tutaj próbuje malować i rozpocząć nowe życie, tutaj także przeżywa swoje sercowe rozterki.

„Złocista Dolina” zdaje się być po prostu idealnym miejscem dla każdej z pań, jednak wspólne przebywanie ze sobą zmusza do kompromisów. Do głosu dochodzą również zatargi z przeszłości, które niby wyjaśnione i wybaczone kładą się jednak cieniem na obecnym życiu.

Sam pomysł na fabułę mimo, że dość popularny i często spotykany w powieściach może się spodobać. Wydarzenia na Mazurach intrygują, nie ma tu nudy i banału. A jednak książka mnie nie zachwyciła. Zdecydowanie zabrakło mi w niej uczuć i emocji. Niby autorka starała się je przekazać, ale do mnie zupełnie nie trafiały. Nie wiem czy to zasługa stylu, języka, czy formy przekazu, ale nie było łez, nie było śmiechu i w konsekwencji zabrakło klimatu. Takie codzienne życie bez emocji, które miały być, ale ich zabrakło.

Nie jestem przekonana, czy chciałabym spędzić urlop właśnie słoneczniki3w Mordkach, ale jeśli Wy macie ochotę kibicować bohaterkom w rozwijaniu przedsięwzięcia na Mazurach, poznać bliżej bohaterki i uczestniczyć w ich życiowych dylematach to „Złocista Dolina” serdecznie zaprasza.

LINIA JESIEN
Książka bierze udział w moich wyzwaniach na 2016 rok:
http://2.bp.blogspot.com/-UcMXZD_qh2k/VmCeyL8akSI/AAAAAAAAHe4/myLerhtECiU/s400/STARA%2BKSI%25C4%2598GA%2B2016.png Wyzwanie biblioteczne 2016

LINIA JESIEN

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>