„Pod płonącym niebem” – Elizabeth Haran

NA PÓŁCE „PRZECZYTANE” – 19.11.2014

Okładka książki Pod płonącym niebem

Tłumaczenie: Ewa Morycińska-Dzius
Tytuł oryginału: Under a Flaming Sky
Wydawnictwo: Akurat
Data wydania:  16 lipiec 2014
ISBN: 978-83-7758-764-5
Liczba stron: 624
Okładka: Miękka ze skrzydełkami
linie (8)

„Pod płonącym niebem” to bardzo dobra powieść romantyczno – przygodowa, której akcja rozgrywa się w Australii.

Poznajemy młodą, rozkapryszoną dziewczynę – Arabelle blogsłońceFitzherbert, która wraz z rodzicami wybrała się w podróż po Australii. Bohaterka pochodzi z dobrze sytuowanej, angielskiej rodziny, jest wychowywana pod kloszem, zapatrzona w siebie i swoje dolegliwości graniczące z hipochondrią. Arabella i jej rodzice przemierzają kontynent pociągiem z południa na północ, a celem ich podróży jest Alice Springs. Podczas nieplanowanego postoju naiwna i głupiutka, choć licząca sobie już dziewiętnaście wiosen, dziewczyna wysiada z wagonu, aby zerwać rosnący przy torach kolorowy kwiat. Pociąg odjeżdża, a ona zostaje sama na pustyni, w palącym słońcu. Dzięki pomocy tubylców – Aborygenów udaje jej się przeżyć w upale i dostać do małej miejscowości o nazwie Marree usytuowanej przy linii kolejowej łączącej Adelajdę i Alice Springs. Tutaj, w miejscowym hotelu, znajduje schronienie i rozpoczyna życie z dala od rodziców. Z powodu przedłużającej się awarii pociąg nie kursuje, telegraf nie działa, a Marree jest odcięte od świata. Arabella musi pożegnać się z wygodami, do jakich była przyzwyczajona w Londynie. Początkowo sprawia jej to wiele trudu, ale w miarę jak poznaje surowe życie tutejszych mieszkańców, Afgańczyków, Aborygenów oraz białych, bohaterka zmienia kanguryswoje nastawienie i punkt widzenia. W ciągu kilku tygodni spędzonych w Maree, pośrodku buszu, jak mawiają o pustyni miejscowi, dziewczyna dorasta, dorośleje i przestaje być tak okropną, zapatrzoną w siebie i własne potrzeby, egoistką. Właściciele hotelu Great Northern – Maggie i Tony McMahonowie stają się jej prawdziwymi przyjaciółmi. Arabella znajduje W Marree także swoją miłość, o której wcześniej zupełnie nie myślała.

„Przyjaźń może istnieć ponad wszystkimi różnicami:płci, kultury, religii, koloru skóry, a nawet gatunku. Wszyscy ludzie powinni o tym wiedzieć. Wtedy na świecie zapanuje pokój.”

Muszę przyznać, że powieść jest trochę naiwna, nawet banalna i na pewno przewidywalna, ale pomimo tego bardzo miło się ją czyta. Zawsze, kiedy mogę dzięki książce poznać bliżej jakiś odległy zakątek świata, staram się skupiać na fabule. Dlatego chętnie poznawałam miejscowych ludzi, ich zwyczaje, kulturę i otoczenie. I tak naprawdę te aspekty stanowią dla mnie o wartości tej książki. Same wydarzenia zeszły nieco na dalszy plan.
Egzotyczna i dzika Australia, piach i kurz pustyni, palące słońce, wielbłądy, a pośród tego wszystkiego ludzie, którzy muszą umieć żyć w zgodzie z przyrodą, mieć dla niej respekt,JEDZIE POCIĄG Z DALEKA bo inaczej mogą nawet stracić życie. Jeśli spojrzymy w ten sposób na opowieść Elizabeth Haran to na pewno nie będziemy rozczarowani. Polecam.

 

INNE WYDANIA:
20948355 6235518 2998917

2 myśli nt. „„Pod płonącym niebem” – Elizabeth Haran”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>